1wszy
No wiec good news dla Ciebie:-))) dzis mam o czym pisac:-))))
Jest prawie 7 rano, padlam wczoraj, zwykle padam jak niemowle po nurkowaniu, 10-11 wieczorem, zajezdzamy z Sara cos zjesc....robimy z tego takie nasze wspolne wyjscia....a potem zmeczona chyba nurkowaniem i jedzeniem- padam.
Zaraz Ci opisze ta klase - bylo smiesznie :-)))
Ale wczesniej mialam wypadek
Jechalam po Sare do szkoly, Haines Road, i nagle z boku z 66 avenue......bez sensu, zupelnie nie rozumiem dlaczego - facet ruszyl- jak bylam prawym przodem samochodu na jego wysokosci, na szczescie nie jechalam szybko .
Widzialam go z daleka jak jechalam, po mojej prawej stronie, czekal na stopie ( ja nie mialam stopu)....widzialam jak ruszyl i sie troche za bardzo wysunal, i stanal - zmienil zdanie, stal taki troche wysuniety..... ale tego w zyciu nie przewidzialam ze jak ja juz tam dojade to on nagle ruszy!
Wiec uslyszalam tylko trzask, chyba odruchowo zamknelam oczy ( bo mam jakis przerywnik w pamieci :-)))))
i zaczelam hamowac. Zjechalam na pobocze, wyszlam z samochodu, i widze ze on tez zjechal ale nie wychodzi, wiec poszlam tam - nawet nie ogladajac co sie stalo z samochodem.
W srodku siedzialo dwoch mezczyzn, kierowca mowil zebysmy sie wymienili insuransami bo on nie ma czasu, ma rental car ktory musi oddac do 5- albo bedzie placil extra.
Wkurzylo mnie to troche ( ale dopiero pozniej - wczesniej o tym nie myslalam )
dlatego ze pieprznal mnie i jedyne o co sie martwi to placenie extra za rental car.
Powiedzialam mu ze ja nie chce wymieniac sie insuransami bo mam nieprzyjemne doswiadczenia juz ( kiedys kobieta zmienila fakty i wyparla sie ze to nie jej wina), ze ja chce oficjalny raport policji.
Zatrzymala sie kobieta z corka, (one staly zeby skrecic w ta ulice), spytaly sie mnie czy jestem ok, czy nic mi sie nie stalo, i powiedzialy ze powinnam zadzwonic na policje, ze ten facet jechal jak idiota i ze o malo nie spowodowal trzech wypadkow, powiedziala ze bedzie moim swiadkiem.
To tyle, na policje czekalismy prawie godzine , juz zalowalam ze zadzwonilam, ze moglam wziasc ten insurance......
Pierwsze ich pytanie bylo czy nikomu nic sie nie stalo jak przyjeli zgloszenie....jak nie to wiadomo, nie spiesza sie.
Facet dostal mandat.
Samochod nie jest bardzo uszkodzony, gdyz pierwsze uderzenie bylo w przednie prawe kolo , a pozniej pociagniete przez cala dlugosc, czyli nie ma wgniecienia, jest tylko zdarty na calej dlugosci po prawej, natomiast ten facet wgniotl sobie przod.
To tyle o wypadku, nie byl powazny, tylko duzo stresu, bo rece trzesly mi sie przez nastepna godzine.
Zadzwonilam od O. i poprosilam ja zeby odebrala Sare ze szkoly, bo w sumie wszystko trwalo ponad 2 godziny a Sara tam czekala,
Oczywiscie znow bylam spozniona na kurs nurkowania.
Bede musiala porozmawiac z Alice o tym, mam dosc.
Raz przelozylam kurs ze wzgledu na Train Show, teraz przez nia sie zawsze spozniam.
Ona zdecydowala miec dni wolne w poniedzialki i niedziele, moje sa soboty i niedziele.
Wiec w moj dzien wolny niedziele - od trzech tygodni zamykam i otwieram sklep- bo Alice tez ma wolne. Jest to meczace, bo musze tak planowac moj dzien zeby przed 11 i przed 5 byc w pracy, pozatym pracownicy dzwonia do mnie cala niedziele jak maja problem na kasie i ja zeby nie jechac, staram sie tlumaczyc przez telefon. Alice , Dave Olga i ja mamy wolne wolne niedziele, wiec w sklepie sa sami nowi - ktorzy nie wszystko wiedza. Poniedzialki znow, Alice Dave i Olga maja wolne ja musze zamknac sklep o 6, a o 6 zaczyna sie nurkowanie, wiec w klasie jestem najwczesniej 6 :30, wczoraj oni juz byli gotowi ze sprzetem i wchodzili do wody, kiedy ja sie zjawilam i zaczelam przygotowywac moj sprzet, wszyscy musieli na mnie czekac.
Wiesz to nie jest fer w stosunku do mnie i dzis z nia o tym porozmawiam.
Ze ja w poniedzialek nie moge zamykac sklepu bo sie zawsze spozniam na nurkowanie.
To bylo ok jak ona byla na wakacjach, teraz jest z powrotem.
Ten weekend to byl moj pierwszy weekend wolny od Swiat.
Od 8 kwietnia pracowalam bez dnia wolnego do 28 kwietnia, najpierw train show, pozniej wszyscy na wakacjach......( O. nie moze wiecej pracowac- dziecko)
W koncu wolniejsze tempo zycia :-))) Mysle ze wykorzystalam ten weekend maxymalnie, ciesze sie z porzadkow w moim ogrodku.
Kupilam solar lights i trawe, czekam az zacznie padac zeby ja zasiac.
Wiec teraz o tej klasie.
Bill Jackson jest najstarsza szkola nurkowania w calych Stanach (1956), w zwazku z tym mamy eqipment jakiego jeszcze nie ma w sprzedazy- bo oni go testuja, bedzie na rynku za 2 lata.
Ale o tym napisze ci kiedy indziej, trenuja tez policje.
Dletego w zeszlym tygodniu malo chodzilysmy cwiczyc, bo basen byl ciagle pelen policjantow.
Ucza nas tez tego czego zadna inna szkola nie uczy ( przynajmniej oni tak twierdza)- dwie lekcje poswiecaja rescue diving.
Wiec wczoraj uczylismy sie jak ratowac i obydwie z Sara podtapialysmy sie :-)))))) ( przypadkowo) Kazde cwiczenie trzeba bylo zrobic dwa razy- zamieniac sie rolami- my zrobilysmy tylko po razie - nie starczylo nam czasu.
Pierwsze cwiczenie, mialysmy plynac przez cala dlugosc basenu i dzielic jednej osoby primary second stage, a pozniej sie wymienic.
Uczyl nas, jak trzymac tego ktory nie ma powietrza z dala od siebie caly czas, jak nie dawac mu do reki tego primary second stage, bo to niewazne kto to jest, maz, zona, corka, jak komus brak powietrza to nie mysli, jest w panice i jest gotowy nas utopic....zabrac powietrze i juz nie oddac.
Uczyl nas w jaki sposob trzymac ustnik- zeby ktos nawet silniejszy od nas nie byl w stanie nam odebrac tego ustnika. No i ze trzymanie druga reka osoby w pewnym oddaleniu ma dwa cele- jeden ; jak sie bedzie rzucac nie zerwie nam maski, drugie,"trzymam cie, jestes bezpieczny" plus kontakt wzrokowy.
No wiec plyniemy Sara mi podaje co chwila ten swoj ustnik, wdech, wydech, wdech i zamiana ( plus picie wody haha )
W pewnym momencie Sara zabrala to i ucieka na powierzchnie.
Ja takie wielkie oczy co ona robi.....powietrza mi brakuje i za nia.
Ruszam lapami jak najszybciej, lykam wode i probuje wyjsc na powierzchnie.
Kochanie spanikowalam, przeciez mialam swoj primary second stage i secondary, mialam swoje BC, moglam tam wpuscic powietrze zeby szybciej wyjsc na powierchnie. A ja w panice rzucalam sie jak ryba i probowalam sie wydostac z wody.......zapomnialam ze mam swoj equipment, skupilam sie na tym ze Sara uciekla z tlenem, i ze jak ona tak mogla hahahha
Wychodze i dre sie na nia hahah, a ona mowi ze to moja wina, bo ja wzielam trzy wdechy zamiast dwoch, ze ona liczyla hahahha i ze ona czekala, a poza tym miala wode w masce.
Najpierw sie klocilysmy a pozniej smialysmy sie jak glupie.....nie moglysmy przestac. Jakis atak.
Patrzymy, a cala klasa czeka na nas zeby przejsc do nastepnych cwiczen, instructor mowi
" czekamy az skonczycie ten comedy show" hahah
Zwrocil mi uwage ze trzeci tydzien w klasie, a ja nie napompowalam BC zeby wyjsc na powierzchnie.....kochanie ja spanikowalam, zapomnialam ze mam BC:-))))
I pyta sie kto kogo probowal utopic? mama corke, czy corka mame?
A Sara mowi " mutual effort " hahahha.
Jeszcze dzisiaj nie moge sie przestac smiac.
Nastepne cwiczenie, jedna osoba tonie, ale jeszcze jest na powierzchni - druga ja ratuje.Wiec trzeba do takiej osoby podplynac pod woda, zeby nas nie widziala, bo jak popdplyniesz z przodu, to moze probowac na ciebie wejsc zeby sie tylko uratowac.
Podplywam do Sary pod woda, wynurzam sie od tylu, lapie ja za BC i pompuje je zeby nie utonela, pozniej mialam zlapac ja za pletwy, zlozyc je razem i tylem wypchnac z wody.
Sara nie miala maski ani tlenu, napompowalam za bardzo jej bc, jakims cudem ( hahah za bardzo nadmuchane BC to ten cud )przewrocilo ja na brzuch twarza w wode i nie mogla sie przekrecic,bo ja tego nie zauwazylam i dalej ciagne ja po wodzie twarza w dol..... tym razem ona sie przezemnie napila wody.
No i Sara taka wkurzona zaczela mnie pouczac, zeby wszyscy slyszeli zeby czasem ktos nie pomyslal ze to ona znow sp......a, tylko mamusia.....
Oczywiscie znow nie zdazylysmyy sie zamienic rolami......
Kolejne cwiczenie.
Ja leze na dnie basenu, twarza w dol, nie oddycham a Sara ma mnie wycignac do gory, jezeli mam w ustach primary second stage ma go nie ruszac, jezeli go nie mam, tez nie wolno go probowac wkladac do ust. Wyciagnac do gory, czyli najpierw wyrzucic moje weights, pozniej po trochu wpuszczac powietrze do BC.
Temu malemu gnojkowi cos sie popieprzylo i lapala za moj primary second stage i wyrywala mi go z ust, zamiast zlapac mnie za uchwyt od bc i przewrocic na plecy......Sama wyszlam na powierzchnie i pytam "Sara znow probujesz mnie topic?" Tym razem sie przyznala, pierwsze slowa jak wyszla "Im dummy" hahahha
Tak ze bylo smiesznie....na koniec nauczyciel wzial jednego faceta z klasy i pokazuje jak go ratuje, i mowi ze kolejny step to robimy usta - usta w wodzie,
ten kolega z klasy patrzy przerazony na niego....myslal chyba o tym usta-usta z instructorem.....hahah, a nauczyciel mowi:
"trust me, if Im gonna show it to the class, you are not going to be my first choice "
Naprawde dawno sie tak nie usmialam jak wczoraj na kursie nurkowania....chyba rekompensata za stres dnia.......
Dobra , rozpisalam sie....musze leciec kochanie, umowilam sie z O. pod bankiem o 9....niewiem czy dobrze robie, wczoraj zadzwonila wieczorem o 10 zeby pozyczyc 2 tys.....Nie odmowilam jej. nie wiem czy dobrze....
O. mnie prosila zebym porozmawiala z M. ze jak maja pieniadze to nie moze ich tak wydawac, bo pozniej nastepny miesiac moze nie miec.....ona mowila ze on mnie bardziej poslucha niz jej, ja sie nie chce za bardzo wtracac.....
O. mowi ze ostatnio obudzila sie z placzem w nocy.....snilo jej sie ze M. kupil kolejny telewizor......
Buzka
Kocham Cie i czekam na ladnego maila :-))))))
2gi
Kochanie ja Ci maila pozniej jakiegos napisze, narazie nie mam co, dzisiaj mam
nurkowanie, wiec moze po lekcji bedzie co. Rozmawialismy i wiesz juz ze wczoraj bylam na dwoch basenach trenowac:-))) (lifestyle i ten gzdie mam lekcje)Bylam w Rossie, kupilam sobie jeszcze jeden kostium.....bo kobiety zmieniaja....a ja mam jeden i ten sam w klasie. Poczulam sie jak brzydkie kaczatko :-( No i bylam w Home Depot , kupilam jasmin i takie rozne male kwiatki....tzn same zielone, dalszy ciag mojego sprzatania....to bedzie nowy ogrodek:-))) Te kwiatki co mam w doniczkach, wsadze w ziemie tez, obsypie dookola kamieniami, zeby
sie latwo kosilo trawe dookola kwiatkow....szukam tanich kamieni:-))) Moze z jakiejs plazy?Chcialabym zrobic cos takiego jak ogrodek skalny.....same zielone roslinki, nie kwiatki. A ten jasmin to- po prostu przyjemnie jest wyjsc wieczorem i czuc zapach jasminu.....nie
zeby mi sie sam kwiatek podobal. Mam tez solar lights, i czekam na deszcz zeby zasiac trawe....To na tyle narazie nowego. Wczoraj bylam w akcji, dwa baseny, zakupy w Ross, Home Depot....Energia mnie rozpierala:-)))Buzka
3ci
Kochanie dzis nie ma nowych listow, wyslalam ci txt ze jade z Sara pod namiot tam gdzie bedziemy nurkowac. Tylko na jedna noc, bo musimy tam byc wczesniej. A wiesz jak u mnie jest z rannym wstawaniem, musialybysmy przed 6 wyjechac.
Po nurkowaniu idziemy wszyscy z instruktorem na BBQ buffet :-)
Zaczelam sie troche uczyc do testu , problem sprawiaja mi te tablice, obliczanie surface interval time, repetitive diving time, jak gleboko, jak dlugo mozna.....musze to pocwiczyc.
Jestem rozdrazniona, Alice sie spoznia, i znow przerywa mi prace i bedzie chciala 1000 rzeczy, dzis wysle kilka resume. Jej choroba postepuje, tzn pojawiaja sie coraz to nowe problemy z jej zdrowiem.
Szkoda mi jej ale naprawde praca tu staje sie coraz bardziej nieznosna.
Z tym samochodem problemy, insurance tego faceta nie odpowiada na moje tel ( wszystko ma byc naprawione z jego insurance ) moj mi proponuje ze naprawia z mojego i oni wezma pieniadze od tamtego, ale ja tak nie chce, boje sie ze moje premium pojdzie w gore.....
Znalazles te filtry ? Kiedys Ci pisalam zebys zobaczyl w tej szafce.
Ten list od tej Sylwii, wystarcza Ci to tlumaczenie czy malo?
Czy to napewno Navichart? Moze myslisz o programie do pogody?
Ja nie pamietam na Navichart brazowego koloru.....tylko ikonki rozne i niebieska wode.....
Napisz mi koniecznie, bo ignorujesz moje pytania na ten temat.
Nie spalam prawie cala noc, wlozylam 25 dni po angielsku na twoja strone.
Zajelo mi to do 5 rano.
Bylam na paltalku, Mirek adminuje u Soliego
Lubie plywanie w kombinezonie......woda sama unosi......
Wyszlam ostatnia z wody, przeszlam przez bardzo mala dziure w wodzie,
jest trick, opanowalam strach....ze nawet jak utkne to mam powietrze i sa ludzie dookola- nic nie moze mi sie stac.....No i najpierw trzeba uniesc BC do gory i przecisnac czubek butli, bo to ciagle zaczepia, jak sie tak nie da , mozna zdjac BC i najpierw je przepchac przez dziure :-))))
Pierwszy raz jak probowalam to sie zakleszczylam w dziurze i dalam soebie na pare dni spokoj, wczoraj znow sprobowalam....
To tyle nowosci.....
Buzka
Pisz duzoooooooooooooooooooooo
4ty
Wstalam o 4 rano i dzwonilam do Navichartu, na poczatek ich o.......
Probowal mi powiedziec ze tam mozna gdzies kliknac w opcjach po additional info i to wszystko jest.( moze sprobuj to)
Ja mu powiedzialam ze to jest niewazne, ze wyslalam kilka e-maili i na zaden nie dostalam odpowiedzi, ma mi to zaraz przeslac na maila ....zobaczymy.
Pod namiotem powinno byc ok, nie jest jeszcze tak goraco.
Nie chce mi sie pisac, podirytowana jestem ta rozmowa z gosciem z Navichart, jasno niebieski to plytka woda, ciemnoniebieski to gleboka....co za debil. Dziekuje za wyjasnienie.
Wysle Ci maile, a moze cos wiecej uda mi sie napisac pozniej , z pracy, albo wieczorem , ale jak napisze wieczorem, to bedziesz mial kolejnego dnia, juz to zauwazylam, ze musze pisac przed 5 pm zebys mial maila tego samego dnia.
Buzia
4ty z pracy
Nic nowego sie nie wydarzylo
Pracowalam kilka godzin w ogrodku, przesadzalam kwiatki z doniczek w ziemie, zrobilam zakupy na wyjazd i bylam z Sara zjesc, tak minelo popoludnie. Jeszcze uloze pranie i pojde spac. Bez sensu zebym Ci pisala takie bzdury, ale nie mam co pisac.....
Buzka do niedzieli wieczor.......
6ty
Kochanie wrocilysmy:-)))
Jestem wykonczona...chyba to woda, 3 godz snorkeling i diving na zmiane.
Wyzwiezli nas boatem na rzeke, wracalismy juz plynac, kawal drogi.
Pierwszy moment byl nieprzyjemny- kiedy musialam skoczyc do wody, zawsze jak robie cos nowego jest to dla mnie nieprzyjemne bo sie boje....
Woda w Rainbow River byla przejrzyscie czysta, naprawde slicznie, skaly, jaskinie podwodne , mnostwo kolorowych ryb.....mowie ci, i to z tak bliska ze mozna dotknac ryb:-)) i one wcale sie tak bardzo nie baly:-)) nie uciekaly.....
Raz mialam problem zejsc na dno, takiego bolu w uszach jescze nigdy nie czulam, maska wsysala mi sie w twarz az bolalo, zeszlam na sam dol, i musialam wyjsc i zrobic to jeszcze raz. Ale nie najgorzej, bo taka kobieta robila to kilka razy.....ja za drugim razem:-))
W ogole to bardzo chcialabym jechac z nimi na ta wycieczke, troche drogo.
Na 3 dni, hotel, zarcie, equipment i nurkowanie 2 razy dziennie -335, z Sara prawie $700...
Poszukam jakiegos guided diving , gdzie daja tez equipment, na necie.
Bardzo chcialabym dalej nurkowac jak juz skoncze ta klase.
A trudno....jak sie nie ma sprzetu.
No i wole guided, niepewnie sie czuje sama, nie znam sie na kompasie...( ale wstyd)
W ogole to te nowe diving computers sa super, za 2 tygodnie beda w sprzedazy, jedna kobieta sie skarzyla do meza ze ona sie nie moze na nim polapac a on " kochanie nie martw sie i tak nas nie bedzie na nie stac " :-)))
Mowia Ci jak jestes gleboko, jak dlugo pod woda, ile jeszcze masz powietrza, piszcza jak za szybko sie zanurzasz, albo wynurzasz, maja kompas, ktory ustawiasz na poczatku i jak wracasz niezgodnie z nim, to wlacza sie strzalka w lewo, albo w prawo, pokazuje sie ikonka samolotu, kiedy komputer obliczy ci czas, kiedy juz mozesz leciec po nurkowaniu....i wogole inne ktore niewiem co znacza.Fajny.
Jeszcze tylko jedno nurkowanie w zatoce i koniec klasy :-(((
Szkoda, pod namiotem bylo tak sobie, czekalymy na storm, mowili ze mamy byc w kazdej chwili gotowe i wszyscy maja kryc sie w toaletach.....wypilam niecala szklaneczkeke wina i padlam zanim ja dokonczylam, o 7 wieczorem...
Zaplatalam sie w linki od regulatora jedna noga, przewrocilam sie,i butla mi upadla na druga, bedzie duzy siniak i boli.
Natomiast druga noga boli mnie ponizej kolana, tak jakbym nadwyrezyla jakis miesien....wiec nie za bardzo moge chodzic.....
Po nurkowaniu poszlismy wszyscy do Big Fat Boys, All U Can Eat RIBS, ( slinka Ci leci?) po trzech zeberkach mialam juz dosc:-)))
Zabralismy moje zeberka i jeszcze takiego jednego faceta dla takiego innego instruktora ktory nie mogl jechac, ale caly czas nam powtarzal "przywiezcie mi zeberka" :-))
Byl szczesliwy:-)
Filipek tez....dostal duzo kosci, nieczesto mu sie to zdarza bo jemy z Sara malo miesa....
Wzielysmy gas, butle , garnki...nic nie gotowalysmy, latwiej bylo isc i zjesc....i na kawe do McDonalda....zamiast gotowac w upale.
Mam zamiar tam czesciej jezdzic, kupilam troche rzeczy pod namiot ( lampy, plaszcze przeciwdeszczowe itp)
Pozatym chcemy sprobowac z sara hang-gliding :-))Mamy duzo planow :-))))
Buzka, kocham, ale padam....chce lezec tylko.....a jeszcze twoja strona.
Cmokus
7my
Przesylam Ci maile z niedzieli i z dzisiaj....nie mam co pisac bo wczoraj wieczorem pisalam.....jest 1 pm i nic nowego sie nie wydarzylo, poza tym ze nie skonczylam wczoraj twojej strony, bo wylaczyli nam prad....calej ulicy.
Dzisiaj ide na nurkowanie, niewiem czy bede w stanie...bo chodzic nie moge....Cmokus
Przestraszyles mnie tym urwaniem sie kontaktu, naucz sie obslugiwac ten program, wyrzuc go i wloz z powrotem, albo zmien date w wkompie na pol roku wczesniej, czy rok wczesniej, czesto to dziala....albo jak wyrzucisz zrob disk clean up, przestaw date do tylu i wrzuc na nowo, pokombinuj.
7my wieczorem
Mialam Ci opisac dzisiejszy kurs nurkowania....ale jakos twoj list mnie wybil z nastroju, nie chce mi sie za bardzo pisac....
Tak krotko....
Nauczyciel przedstawil nam naszego nowego "DIVING BUDDY" jak to nazwal.......maske zaklejona na CZARNO , pierwsza ja sie odezwalam "this is a joke , right ? u kidding?"
Niestety to nie byl zart, szesc ciasnych przeszkod pod woda, z maska czarna, ze nic KOMPLETNIE nie widac, po sznurku.....trzeba bylo to pokonac, po drodze powiazal jeszcze jakies , tak dla zmylki, i czlowiek sie w to zaplatywal co chwile, na koniec pod woda trzeba bylo zmienic maske na ta normalna....zrobilam,
za kazdym razem jak utknelam, powtarzalam sobie "nie panikuj, masz powietrze, duzo powietrza, tylko nie widzisz nic"
Jedna dziewczyna nie zrobila, ta przemadrzala , bogata bitch, jakas niesympatyczna jest ta para, zadzieraja nosy......
Tyle....
Buzka, tomku, dbaj o ten telefon bardziej niz o swojego ....... :-)))
Tylko go nie myj :-))))
Cmokus
8my
Tak sobie, z pracy pare slow.
Noga mnie boli juz trzeci dzien, wkurza mnie to, za kazdym razem jak ja postawie normalnie, calym ciezarem ciala, to czuje bol od kolana w dol, z tylu prawej nogi.
Ten advanced kurs jest wlasnie na Key West , to ten wyjazd o ktorym Ci pisalam, nie wiedzialam ze to tez jest kurs.
Pytalam wczoraj instruktora i powiedzial mi ze wlasnie tam bedzie nurkowanie w specjalnych warunkach, min nurkowanie w nocy.
Maja tez nitrox diving, 2 dni kurs za 125 ....ale niewiem jaki sens tego jak to tylko lekcja w klasie, powinni ludziom dac sprobowac jak sie uzywa nitrox....prawda? Buzka
8my wieczorem
Wiecej nie napisze bo
A. zobaczylam ze poprzedni list byl za duzy
B. robilam 4 godziny angielska wersje strony, jest 2 w nocy a jutro mam test, musze sie pouczyc.
Ps. Zastanawialam sie czemu nie mam takich dolkow, i nie jest mi tak smutno kiedy Ci nie ma , w porownaniu z tym co bylo jak byles w Mexyku, albo w Polsce.
A. Bylam na to przygotowana od lat
B. Wiem ze jestes szczesliwy
AAA. Nie ma tam zadnych kobiet:-)))))))
Cmok
10ty
"Posadzil bym Ciebie na kolanach I szepnal bym Ci do uszka ze Cie kocham"
I poglaskalbys mnie jak mala dziewczynke:-))))
" To bardzo dziwne ze ty zrzucalas ksiazki na ten hard drive bez zadnego programu, a u mnie teraz nie chce ruszyc na zadnym komputerze..."
Szukalam tego problemu na necie ale nie ma, windows powinien to widziec, napisalam maila do k., on ci przeciez tez nagrywal na ten harddrive, pamietasz? wysylalismy mu, tez mowi ze to dziwne, ma poszukac czegos ale jeszcze nie mam wiadomosci od niego.
Przyslij wiecej danych tego HD
"Czyli najpierw plynelas w masce i nic nie widziala , potem musialas zdjac pod woda ta maske i , wlozyc normalna i wydmuchac z niej wode ? jesli tak to gratuluje, ja wspominalem to najgojzej."
No wydmuchalam wode z maski.....na trzy razy hahah, za pierwszym dmuchnieciem nie wyleciala cala....
Ok dzis kolejny stres, jade z Alice do CPA, a jeszcze kupa papierow do przygotowania, jak zwykle Alice zostawia to na ostatnia chwile....cmokus
ps. Mam nadzieje ze ten ladny wiatr sie utrzymuje:-)))) Cmokus
12ty
Czesc kochanie, jestem u T. i W., wiec tak krotko, pokazali mi polska gazete wychodzaca w Stanach o zeglarzu ktoremu sie spalil jacht,.....mysleli ze mnie to zainteresuje.....okazalo sie ze to o B., znalazlam to na necie i przesylam Ci.
Maile wysle jak bede w domu wieczorem, nie chce siedziec u nich na kompie.....Cmokus
Kocham Cie bardzo i jestem z Ciebie dumna :-))
13ty
"Ciekawe czy ty mnie jeszcze kochasz. Czy doczekasz w cnocie swojego Odyseusza....."
Widze ze moj Tomus sie piesci, albo po prostu potrzebuje byc poglaskany po glowce .....co rozumiem :-)))
Kochanie nie masz sie czego obawiac....musialabym spotkac identyczna kopie Tomusia zeby nie kochac oryginalu
"Tomus kocha mocno, buziaczki w cycatki.:)))"
Wiem ze Tomus kocha mocno, i Beatka Tomusia jeszcze mocniej.
Mam w telefonie piosenke kiedy Ty dzwonisz.....
"You are not alone
For I am here with you
Though you're far away
I am here to stay
For you are not alone
For I am here with you
Though we're far apart
You're always in my heart"
Wiec zawsze wiem ze to ty dzwonisz i ze nie jestem sama :-)))
Kochanie przezyles horror, ktory sie pieknie zakonczyl.
Czy nie o to chodzi? Poza kolejnym doswiadczeniem, przeciez liczyles na przygody w tej podrozy? napewno nie chciales plynac, dlubac w nosie, grzebac w jajkach, sluchac ksiazek i popijac piwa? hahah Kochanie ja nie bagatelizuje tego nie pomysl sobie, ja po prostu wiem ze Tobie nic zlego sie nie przydarzy, nic- z czego bys nie mogl nie wybrnac, i co by sie skonczylo zle......
Niewiem dlaczego tak jest, ale ja wierze ze tak jest, i nie probuje sie zastanawaiac glebiej, bo wtedy zaczynam sie bac...nie o Ciebie, bo jak juz wspomnialam, Tobie sie nic nie stanie, ale o inne rzeczy np ostatnio mialam leki ze ten telefon sat sie zepsuje.....i ze juz nie bedzie kontaktu, i czym wiecej o tym myslalam tym bardziej sie balam, wiec przestalam :-)))
(apropos tel, musze przestane dzwonic do Ciebie z komorki, rachunek ponad 3000, albo lepiej zebys ty dzwonil....polowa taniej)
Mam wlasnie okres i taki sobie humor, wszystko mnie boli, oczywiscie 3 dni przed okresem jak zwykle jem jak swinka......
Ciagle jestem glodna, to juz pierwszy sygnal ze sie zbliza....
Ok buziaczki moj ...... kochany :-))) , jestem w pracy, Czas konczyc.
Ps. Sara zabiera mnie dzis na obiad, Dzien Matki :-)) Ona jeszcze o tym nie wie, ale niedlugo sie dowie:-)
Ps2. W Polsce Dzien Matki 26 maja, za dwa tygodnie.
13ty, wieczorem
„Uwierz, i to sie stanieâ€.
Jakbys mogl przestac uzywac tych dziwnych znakow byloby swietnie, musze je ciagle usuwac z twoich opisow i e-maili, domyslam sie ze to cudzyslow, ale powyzej masz przyklad, jakie dziwne kwiatki wychodza......
Cmokus
14ty
Hej kochanie
Wczoraj po pracy naciagnelam Sare na sashimi.
Mowilam jak to , to sama chodzisz na sushi, a mamy w
dzien matki nie zabierzesz??
Wydala 40 z swoich wlasnych pieniedzy, chcialam jej
pozniej oddac 20,00 ale uniosla sie honorem...ze Dzien
Matki i ze nie wezmie.
Bylo pycha, podane w takich pucharze, tuna sashimi, na
dnie sea weeds salad, i z wierzchu posypane kawiorem,
ale takim jakims innym, nawet mi smakowal po raz
pierwszy, byl malenki, czerwony, przezroczysto-czerwony ( nie taki jak u O., duzy i
pomaranczowy ) i nie smierdzial tak jak ten ktory O.podawala.
Plus wszystko bylo pikantne, do tego piwo.
Wrocilysmy do domu, odlezalam, porobilam cos na twojej
stronie....sprawdzilam maile
Pozniej postanowilam zrobic porzadek ze zdjeciami,
stwierdzialm ze nie moga lezec w storage bo je szlag
trafi, wiec przynioslam je do domu i mialam zamiar
gdzies poukladac, zamiast tego jednak.....wzielo mnie
na ogladanie, no i zeszlo do 4-5 nad ranem.
Ogladalam, Kasia byla na tych zdjeciach i Jarek, i nie
ma ich juz....i jeszcze pare osob, ktorych juz nie ma,
i nasze pierwsze wspolne zdjecia z biwaku, i z Las
Vegas....mialam noc wspomnien.
Nieczesto mi sie to zdarza, lata temu ogladalam te
zdjecia, fajnie by je bylo miec wszystkie na CD
zamiast w albumach, ale kto by to skanowal.....
Niech leza....moze za pare lat znow je obejrze....
Obudzilam sie o 9:40, zadzwonilam do Davida i
upewnilam sie otworzy sklep....bo bylo malo czasu,
mialam tylko 20 minut zeby wziasc prysznic i sie
ubrac....
Potwierdzil ze otworzy, wiec mu powiedzialam ze bede
pare minut pozniej.....
Nastepna rzecza jaka pamietam, to ze otwieram oczy i
jest 11:00....niewiem jak to sie stalo, ale
zasnelam!!!!
Nikt nie zadzwonil z pracy ( Alice nie ma dzis)
Wiec wchodze i mowie do nich z wyrzutem " seems like
nobody cares about me anymore, if Im here , or not,
nobody even called me and asked if Im coming
today...." hahahah
A David mowi, ze przeciez mowilam ze bede troche
pozniej.....to troche okazalo sie 11:30.....
To tyle streszczenia dnia wczorajszego i dzisiejszego,
tylko sobie nie wyobrazaj ze bede Ci codziennie
opisywala moje dni, bo nie zawsze mi sie chce, poza
tym to nie ja oplywam swiat dookola i prowadze logbook
:-))))
"Wode robie na biezaco , odsalacz to takie urzadzenie ,
ze gdy zacznie sie je raz uzywac, trzeba potem robic to ciagle,
inaczej membrana, ktora odziela sol od wody wyschla by i dupa blada.. Robie
wiec co kilka dni, tyle ile zluzylem..."
Teraz rozumiem, myslalam ze juz zuzyles cala swieza
wode....
"To ze nie rozumiesz tego co czytasz kiedy poprawiasz
bledy , to twoja wrodzona wada lub zaleta.. Koncentrujesz sie na
jednej funkcji tak bardzo, ze nie zauwazasz reszty swiata.. W wiekszosci
sytuacji to zaleta, bo w ten sposb zobaczysz wiecej w tym czemu sie
przygladasz..."
Moze i lepiej moze nie, bo za pierwszym razem jak
czytam nie dociera do mnie sens Twoich slow....
"Nos zawsze chusteczke i nie rozmawiaj z obcymi..."
A tego to juz za Ch......nie rozumiem :-)))))
Skad chusteczka?
Ok , buziaczek i wracam do pracy, jeszcze tylko wysle
Ci reszte maili.
Acha, od mojej nocy z adultami nie bylam na
paltalku....jakos nie mam ochoty, postep, nie ?:-)))
O i jeszcze czegos Ci nie napisalam, wrzucilam J.na ignore.
Byla na Florydzie, dzwonilam do niej kilka
razy....zostawialam message, nie oddzwonila nigdy, jak
jest na paltalku to dupe mi truje, gadac chce,
kolezanka wielka.....jak tu byla nie miala czasu
oddzwonic do mnie? To bylo w swieta wielkanocne,
mowilam Ci ze naprawde potrzebowalam towarzystwa
wtedy, mialam ochote z kims wyjsc na piwo,
pogadac...., nie mialalm ochoty siedziec w domu...ona
mnie olala, to nie chce juz z nia gadac.....
Mogla chociaz oddzwonic i powiedziec "Beata, sorry ale
nie mam czasu...."
Nie pamietam czy pisalam Ci o tym, ale chyba nie....
No to tyle .....cmokus.
15ty
"Dlaczego nie odbierasz telefonu ......? nierozumiem, to cellphone , powinnas go miec przy sobie..."
Dlatego ze Ci mowilam ze telefon byl u M.
w repairshop i probowal mi naprawic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
15ty
Kochanie wysylam ci ten diagram, musze na jakas godzinke zrobic clock in i wrocic do pracy, dzisiaj ostatni dzien podatkow Alice, musze to zalatawic i zaraz potem znow bede dzwonila tam i pytala sie o reszte, cmokus.
16ty
Grzebalam pol nocy w Twoich starych zdjeciach bo szukalam jachtu B., oto co znalazlam, masz ochote na sex?:-)))
19ty
"Beatko pipatko , masz zakaz picia poza sobota.!!!!!!!!!!!! Inaczej bedziemy sie klocic i zamiast czuc sie przyjemnie po wypiciu bedziesz miec karczemne awantury..."
Ok potworze jeden!!!!Dzis sobota i nie bede pila, bo jutro o 7 rano zrzuca mnie z lodki do zatoki i bede musiala nurkowac, na kacu to nie bardzo.....
"Jesli nie ma nigdzie slow do tej piosenki , to wlacz ja , zatrzymaj co chwile i przepisz slowa.. nie bedzie tego chyba bardzo duzo..."
Slowa sie znalazly, wyslalam Ci tez Trzech Bogow.... Jak zwykle bywa to w weekendy nie ma nowych maili doCiebie, ale jest dopiero 2 po poludniu. Zajrze tu wieczorem i jak cos bedzie to wysle....Teraz jade z Sara do Bill Jackson wziac sprzet na jutro i polazic po darmowych muzeach.
Dzis wszystkie muzea sa za darmo, Sara mnie wyciaga:-)
Halina Ci sie snila bo widocznie musiales myslec o seksie z nia.
Buzka kochanie, jak beda nowe maile to dosle. Nie denerwuj sie ta ciesnina, co to taka malutka ciesninka dla takiego duzego faceta:-)))