Thursday, May 18, 2006

tak sobie

Bush szaleje, ogladam news i coraz to gdzies aresztowania nielegalnych, robia naloty na firmy i na domy prywatne, to akurat slysze od znajomych, ze znow tam kogos zlapali i deportacja.....
Niedawno Bush spotkal sie z prezydentem Mexyku, planuje wyslac tam prawie 10 tys amerykanskich troops do strzezenia granicy....
No nic,Tomek ma jeszcze jedno wyjscie.
Niedlugo powinnam dostac zaproszenia do Kanady, udalo mi sie zalatwic nawet dwa:-)
Dzin i Marek.


W ta sobote nie jade do Miami zobaczyc sie z Tomkiem, musze leciec do Ca.
Zlikwiduje jego konto bankowe i zrobie mu chociaz troche zakupow na podroz.

W deportation center nic nie chca powiedziec, powiedzieli mi tylko ze deportuja go przed koncem tego miesiaca, zarezerwowalam sobie bilet do Polski na 3-go czerwca, ale wiecznie tej rezerwacji nie moge trzymac, bede musiala go wykupic.
A boje sie go wykupic bo bez sensu byloby zebym ja tam leciala kiedy jego jeszcze tam nie bedzie......
Nic nie mozna wiedziec napewno.....

0 Comments:

Post a Comment

<< Home