Friday, May 05, 2006

Wspomnienia

Poznalam Tomka w 2000 roku.Na jakim voice-chacie.
Chyba kawiarenka.bizland.com
Odzwyczajalam sie od seksualnego zwiazku z facetem z Pensylwanii.Poznalam do przypadkowo na "Wirtualnym podworku"
Wszystko co nas laczylo to sex przez telefon, ktoregos dnia zdecydowalam sie go poznac, polecialam do Pensylwanii, okazalo sie ze liczyl ze dolacze sie do nich jako trzecia, jego dziewczyna pracowala w go-go.

Po powrocie z Pensylwanii stwierdzilam ze ten seks telefoniczny za bardzo mnie wciaga, zaczynam sie uzalezniac od jego telefonow, do niczego to nie prowadzi, poza tym ze seks staje sie glowna czescia mojego zycia, i ...bycie ta trzecia nigdy nie bylo moja fantazja seksualna.
Slyszalam jak dzwoni telefon....kilka razy i znow....od niego.
Wzielam recznik i poszlam do basenu.

Moze oklamuje sama siebie? Moze poczulam ze za bardzo wciaga mnie ten zwiazek? Staje sie za bardzo "emocjonalny"?.....


Wtedy postanowilam.


Za pare dni uslyszalam Tomka.
Bajdurzyl cos o Alasce do jakiejs dziewczyny
Pomyslalam: nastepny....
Niechec do facetow.

Dziewczyna zachecala go jak mogla, opowiadala jak kocha gotowac i sprzatac.....itp bzdety.
Bezczelnie sie wtracilam, ironizujac....
Szkoda zycia na sprzatanie i stanie przy garach....



Za jakis czas "odkrylam" paltalk.
Wyslalam Tomkowi linka.
Przez pierwsze szesc miesiecy tylko rozmawialismy, ani on , ani ja nigdy nie zapytalismy o swoje zdjecia, zadnych kamer, tylko rozmowy.
To bylo tak inne od mojego poprzedniego zwiazku.
Kochalam te rozmowy z Tomkiem.

Po szesciu miesiacach...wymiana zdjec....przylecial na Fl...
Pierwsze spotkanie.
Ciaza.
Odchodze od meza po raz trzeci i ostatni.
Maz opowiada wszystkim ze jest chory na raka dlatego go zostawilam.
Wszyscy placza nad jego losem ja jestem dziwka bez serca.
Do dzis zyje i cieszy sie dobrym zdrowiem ( jestesmy przyjaciolmi )
Poczucie winy ze go zostawiam sprawilo ze
zabral wszystko co chcial bez zadnych oporow z mojej strony, dal mi tydzien na kupno samochodu, oczywiscie zabral dwa......i wyjechal na rok do Polski.



Moj zwiazek z Tomkiem kwitl burzliwie.
Rozstawalismy sie z Tomkiem i wracalismy do siebie po paru dniach.
Byly tez momenty ktore sie wspomina ....hm
Mamy na koncie wspolne zdemolowanie mieszkania, zdenerwowal mnie poniewaz ignorowal mnie w klotni.....rzucilam w niego jego laptopem.
No to on rzucil moim monitorem.
Ja w rewanzu rozwalilam mu gitare.
On moj komputer.
Wyjelam jakis talerz z szafki i rzucilam...
On"sprawia Ci to przyjemnosc?" i podal mi nastepny....
On podawal, ja tluklam.
Na drugi dzien pojechalam po nowe naczynia i glaskalam Tomka po czolku.

0 Comments:

Post a Comment

<< Home